Normandie - Vierville-sur-Mer, 2009
Chciałem wyjątkowo kilka słów..:)
Od jakiegoś czasu sukcesywnie upraszczam bloga swego, właściwie pozostały już tylko istotne informacje.
Wasze linki zbieram i staram się aktualizować na
fotoczajce :)
I właściwie można by pomyśleć tyle.. jednak nie, pozostały jeszcze komentarze...
Dziękuję wszystkim tym, którzy komentowali do tej pory mego bloga, także tym, którzy wrzucają w rss`y i obserwowane i oczywiście wszystkim, którzy go odwiedzają - z przyjemnością i nieustannie zapraszam :)
Jednak od dziś zamykam możliwość komentowania... dlaczego? Przejrzystość bloga. Sam nie mam czasu komentować innych blogów - nie oczekuję zatem lawiny słów zwrotnych - wszyscy znamy zależności braterskie, nie posmarujesz, itd ;) to mnie nieco mierzi, jeszcze od zapomnianych już dla mnie czasów galerii internetowych... zatem stop.
Wasze blogi codziennie obserwuję, zdjęcia różne będą niezmiennie tutaj wpadać, poza tym jestem obecny i piśmienny na
blogu kgf,
o którego coraz bardziej dbamy :)
Ciepłe pozdrowienia dla Was !
I do zobaczenia w różnych miejscach, namacalnych i wirtualnych.